piątek, 10 sierpnia 2012

Śniadanie na deszczowy poranek

Sobotni poranek , leniwie otwieram oczy i nie wierzę .......leje...wczoraj umyłam okna a tu leje !!!
Mam wrażenie , że jak bym chciała opadów deszczu to dzień wcześniej bym musiała umyć okna .
Dla poprawy humoru trzeba przygotować pyszne śniadanko na dłuższe biesiadowanie, no bo co tu robić w taką pogodę ?

  • Sałatka z sałaty lodowej , pomidorka  , rzodkiewki , koperku i czerwonej cebuli - wszystko pokrojone w kostkę , skropione sokiem z cytryny , szczyptą soli i pieprzu . 
  • Na sałatce jajko w koszulce : zagotowujemy wodę w garnku , solimy i zakwaszamy octem . Jajko wbijamy do filiżanki i wlewamy do gotującej wody . Gotujemy 3 minuty , odcedzamy i wykładamy na sałatkę , po rozcięciu  żółtko się ładnie rozleje tworząc dodatkowy sosik . 
  • Gotowane frankfuterki i plasterki żółtego sera.
  • Podajemy z pieczywkiem i rozkoszujemy się leniwą deszczową sobotą .
  • Smacznego !

1 komentarz:

  1. przyjemne jest takie umilanie deszczowych poranków

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga , miło mi będzie jak zostawisz ślad po sobie :)