środa, 7 listopada 2012

Papryka chilli marynowana i zima nam nie straszna :)

Ciąg dalszy ostrej jazdy ;)
Papryka w całości w przeciwieństwie do pasty , też dla odważnych bo siła wypalania jak w paście . Można ją dodawać do pizzy , sosów , kanapek i jak kto woli , ostre mniam....

Składniki na zalewę :
  • 6 szkl. wody
  • 1 szkl. octu 10%
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka soli
  • kilka ziarenek ziela angielskiego
  • ziarenka gorczycy
  • 3 listki laurowe
  • 2 cebule
  • olej
  • rękawiczki jednorazowe !
 Paprykę umyć i odciąć zielone szypułki , przedziurawić widelcem i wkładać do wyparzonych słoików , nalać do każdego po łyżce stołowej oleju .

Przygotować zalewę : zagotować wodę w garnku razem z przyprawami , gotować ok. 15 minut i wlać ocet - zagotować .
Gorącą zalewą zalewać słoiki z papryką , poczekać chwilkę aż woda wszędzie dojdzie i zakręcić , ustawiać do góry dnem , można dodatkowo pasteryzować w piekarniku w temperaturze 100 stopni 20 minut .
zestaw na ostrą zimę ;)

6 komentarzy:

  1. Super pomysł, znam takich w moim domu, którzy by nie pogardzili.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka papryczka, rozgrzeje największego zmarzlucha

    OdpowiedzUsuń
  3. super to wygląda... a ta zalewa to na ile kg papryki?

    OdpowiedzUsuń
  4. no własnie na ile kg papryki ta zalewa

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest porcja na ok.1,5kg papryki. wszystko zależy od jej wielkości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam w "ulubionych" ten przepis i od 3 lat robię papryczki chili w ten sposób (najchętniej te najmniejsze i najostrzejsze odmiany). Są super !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga , miło mi będzie jak zostawisz ślad po sobie :)